Zapalenie Płuc

Zapalenie płuc

Wszystkie informacje na temat zapalenia płuc w jednym miejscu. Na portalu opartym o najnowocześniejsze rozwiązania medyczne i terapie oraz stale aktualizowane odkrycia świata medycyny, dowiesz się nie tylko jakie są przyczyny i objawy zapalenia płuc, ale także jak je leczyć.

Przyczyny zapalenia płuc to najczęściej wirusy lub bakterie. Znacznie łatwiej jest zachorować osobom, które mają słabszą odporność. Dlatego zapalenie płuc częściej przytrafia się dzieciom i osobom starszym. Zapalenie płuc występuje również wtedy, gdy organizm jest osłabiony np. po grypie lub zapaleniu oskrzeli.

Najczęstsze przyczyny zapalenia płuc to szczepy paciorkowca, które leczy się przede wszystkim antybiotykami – penicyliną czy erytromycyną. Zdarza się jednak, że do zapalenia płuc dochodzi w szpitalu, gdzie są najczęściej bardziej odporne bakterie i należy podawać antybiotyki o szerszym spektrum. W przypadku wirusowego zapalenia płuc, stosuje się przede wszystkim leki antywirusowe.

Jak rozpoznać zapalenie płuc

Objawy zapalenia płuc to najczęściej kaszel. Oprócz niego występować może także gorączka oraz dreszcze. Z biegiem czasu dolegliwości się zmniejszają, ale nie oznacza to, że można zaniechać leczenia zapalenia płuc. Może to prowadzić do groźnych powikłań.

Objawy bakteryjnego zapalenia płuc to głównie silny kaszel – początkowo suchy, potem mokry. Gorączka może sięgnąć nawet więcej niż 38 stopni Celsjusza. U niektórych występuje to razem z bólami pleców, a także kłopotami gastrycznymi. Dzieci nie mają apetytu, są osowiałe, mają katar.

Objawy aspiracyjnego zapalenie płuc są natomiast nieco inne. Zachłystowe zapalenie płuc początkowo niczym nie różni się od klasycznej wersji choroby. Może jednak wystąpić ból w klatce piersiowej, świszczący oddech, duszności lub problemy z oddychaniem. Pacjenci są też przemęczeni, pocą się, a na ich skórze pojawiają się przebarwienia. Podczas kaszlu można wydalać zieloną plwocinę lub krew i ropę. Oddech jest bardzo nieświeży, mimo dbałości o higienę.

Leczenie zapalenia płuc

Leczenie zapalenia płuc zależy od przyczyn choroby. Jeśli jest bakteryjne, stosuje się przede wszystkim antybiotykoterapię. Możliwe jest też zastosowanie leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych i przeciwgorączkowych. Ważne jest też, by człowiek chory odpoczywał, co wpływa na przyspieszenie regeneracji tkanek. Można zastosować również wspomagające inhalacje z dodatkiem specjalnych środków przeciwzapalnych i antybakteryjnych, a także masaże klatki piersiowej. Inaczej leczy się natomiast wirusowe zapalenie płuc, wywoływane wirusem grypy typu A i typu B. W ym przypadku stosuje się inhibitory neuraminidazy.

Osobną kwestią jest zapalenie płuc u dzieci. Nawet u nich przy wirusowym zapaleniu płuc stosuje się jednak tylko leczenie objawowe oraz leki przeciwko wirusom. Przy zapaleniu bakteryjnym, niezbędne będą antybiotyki.

Jak zapobiegać zapaleniu płuc

Wprawdzie szczepionka na zapalenie płuc nie istnieje, ale można zaszczepić się na grypę, co znacznie złagodzi objawy ewentualnego zapalenia płuc, a już na pewno zmniejszy ryzyko powikłań. Skuteczne będzie też szczepienie przeciwko pneumokokom. Dzięki temu nie dopuścimy do wystąpienia powikłań po zapaleniu płuc. Po chorobie może bowiem w płucach wystąpić m.in. ropień, który też trzeba leczyć antybiotykiem. Jeśli pęknie, konieczna będzie operacja.

21 replies on “Zapalenie Płuc”

  1. chorowitek napisał(a):

    Zapalenie płuc to nie koniec świata. Najczęściej jest to choroba, która szybko mija, więc nie ma się czym martwić. Bo powszechne przekonanie o zapaleniu płuc jest takie, że nie wiadomo jak bardzo przewlekła jest to choroba. Nic bardziej mylnego. Zapalenie płuc można wyleczyć i to szybko pod warunkiem, że od razu pójdzie się do dobrego lekarza, a nie będzie się stosowało aspirynę i czekało aż samo się poprawi.

    • zdziwiony napisał(a):

      No nie powiedziałbym, że zapalenie płuc szybko mija! Przecież tę chorobę leczy się MINIMUM dwa tygodnie! Poza tym nie można powiedzieć, że choroba mija – albo się ją uda wyleczyć, albo nie i zaczynają się powikłania. Nic się samo nie dzieje. Nawet najlepszy lekarz nie pomoże jak zapalenie płuc będziecie traktować jak byle jaką chorobę czy przeziębienie.

  2. Kilian napisał(a):

    Zawsze warto szczepić się na grypę, bo to ograniczy ryzyko zapalenia płuc. Przede wszystkim jednak po szczepieniu nie łapie się tak często infekcji bakteryjnych, wirusowych, przeziębień, katarów i wszystkich innych dziadostw, które się zdarzają się zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym. Można sobie tego oszczędzić.

    • antyszczepionkowiec napisał(a):

      Co to za brednie? Co ma szczepienie na grypę do zapalenia płuc? Nic! Jak można tak fisiować i ściemniać… Ile zapłacili ci za komentarz, byłeś na wczasach z lekarzami czy co? Zapalenie płuc to całkiem inna choroba i zupełnie inaczej się ją leczy. Nie zawsze musi być powikłaniem anginy, grypy czy innych chorób. Może występować zupełnie samoistnie, więc trzeba wiedzieć jak leczyć.

      • Grzegorz K napisał(a):

        Prawdę piszesz lekarze to hieny za to ze ci wysyłają ich na wczasy to by ci diabla wszczepili pozatym jak ludzie nie będą chorować to na co lekarzowi inwestycja w studia i kilka set tysięcy złotych pozatym nauka do 30 lat trzeba to później szybko odrobić a jak ludzie się nie będą szczepic to i wirusów nie będzie i wtedy na czym zarobi lekarz?

    • J.K. napisał(a):

      Witam. Zapalenie płuc wcale nie jest „chorobą która szybko mija”. Moja chrzestna jako młoda dziewczyna zmarła bo skończyło się to zapaleniem woreczka osierdziowego ale było to ok. 50 lat temu. Ostatnio po zapaleniu płuc zmarła moja bliska znajoma ale nie znam szczegółów. Wniosek jest taki że nie jest to choroba którą można lekceważyć. Jeśli chodzi o szczepionkę na grypę to po tej szczepionce byłem bardziej chory niż gdybym jej nie brał i nie szczepię się od tej pory.

  3. Hulkim napisał(a):

    Zapalenie płuc powinno być traktowane jak choroba przewlekła. Po nim przecież przez dobre kilka tygodni trzeba dochodzić do pełni zdrowia. Często pracodawcy krzywo patrzą na długie zwolnienia, a jak ktoś jest na działalności to na długą przerwę po prostu nie stać, a wiadomo, że w większości firm teraz wszyscy na samozatrudnieniu.

  4. Ulisses napisał(a):

    Jeszcze jak trenowałem piłkę nożna, to po zapaleniu płuc – jakieś dwa tygodnie – grałem mecz ligowy. Pamiętam jak dziś, nie było nikogo na zmianę, bo się wszyscy pochorowali i musiałem zapylać cały mecz na prawej pomocy, od początku do końca. Już po pierwszej połowie byłem przekonany, że wypluję płuca. Masakra…

  5. Olga napisał(a):

    Nie polecam szpitala w Gdyni Redłowie. Nie dość, że sale dla dzieci kilkuNASTO osobowe, w niej dzieci od dwóch do 16 lat, to jeszcze masakryczne warunki. Beznadzieja. Byłam z dzieckiem dwa tygodnie i było tylko gorzej, jak się w końcu wypisaliśmy, to ja zachorowałam na zapalenie płuc, bo oczywiście w jednej sali chorzy na wszystko i wymiana bakteriami i wirusami zapewniona…

    • Greg napisał(a):

      Noooo klasyka. Redłowo to masakra, rzeźnia a nie szpital. Do tego lekarze niemili i wszyscy zachowują się jakby pracowali tam za karę. Naprawdę powinien być zakaz dla takich lekarzy pracowania w prywatnych przychodniach, bo tylko chcą jak najszybciej odbębnić swoje w szpitalu i jechać tam gdzie zarabiają prawdziwą kasę.

      • Xtbg napisał(a):

        99%lekarzy to pazernosc hieny jakby mogli to by ci palca odgryzli śmiecie mają kasy fiskalne a nabija ja co 20 wizytę wizyty mają 2 godziny a przyjmują 6 godzin uciekają ze szpitali jak najszybciej bo kasa w prywatnych juz czeka wystawIanie zwolnien itp zyja jak cary

  6. Olsen napisał(a):

    Często przy zapaleniu płuc lekceważy się regenerację i odpoczynek, a to naprawdę jest istotne. Bo. jak człowiek odpoczywa to znacznie szybciej dochodzi do pełni zdrowia, niż cwaniakując, że mnie nic nie boli i mogę funkcjonować jak co dzień.

  7. student GUMed napisał(a):

    W literaturze fachowej coraz częściej podkreśla się konieczność długiej rehabilitacji po zapaleniu płuc. Choroba może bowiem spowodować znaczne zmiany w organizmie, nawet takie, które będą objawiać się dopiero za kilka lat. Dlatego lepiej poświęcić trochę czasu i zainwestować w swoje zdrowie trochę czasu. Na pewno będzie to procentować na przyszłość. Polecam i pozdrawiam. Kornel

  8. Jaa napisał(a):

    Nie mowcie ze zapaleni pluc jest nie grozne. Ja co roku od malenkiego lezalam w szpitalu po 10 dni na zapalenie pluc. Przy zapaleniu pluc czlowiek nie jest w stanie sie z lozka podniesc. W wieku 18 lat stwierdzono u mnie rozstrzenie oskrzeli wlasnie przez niedoleczone zapalenia pluc. Nic fajnego

  9. Sztywny napisał(a):

    Cholera, koniec sierpnia, a ja złapałem pierwszy raz w życiu zapalenie płuc. Takie lato mamy w tym roku nad morzem, że pozostaje się przeżegnać lewą nogą przez prawe ramię… Wszyscy zakatarzeni, pociągający nosem, pełno chorych ludzi u lekarza. W sierpniu!

    • Ramiona po matce napisał(a):

      Takie życie, stary 🙂 Mieszkamy w Polsce, a tu nie jest tak łatwo, to znaczy jest łatwo o choroby, takie jak zapalenie płuc, angina czy grupa. Nie wiem jakie są statystyki, ale we Francji czy Hiszpanii na pewno nie choruje tyle osób co w Polsce i jakoś nie mają kłopotów ze służbą zdrowia, NFZ itd.

    • erto napisał(a):

      Siedzący tryb życia, zamiast ruchu samochodzik z klimą, badziewne żarcie pompowane chemicznie. Dziw się potem, że dwa razy przewieje i człowiek rozłożony.

      Co do posta poniżej – też chorują, bo mają inną odporność, chorują też na inne rzeczy, a służba zdrowia nie bije nas jakoś na głowę. Jedyna różnica to częściowa opłata za wizyty, jak człowiek musi z 10eur wyskoczyć, to zaczyna zakładać czapkę, a nie traktuje lekarza jak wydarzenie towarzyskie. I zmniejszają się kolejki, bo ludzie przychodzą, a nie jak u nas, terminy na sierpień, a w styczniu 30% umówionych nie pojawia się.

  10. milena napisał(a):

    Ja na zapalenie płuc omal się nie przekręciłam,dostałam wody w opłucnej i tak chodziłam,aż zaczęłam się dusić,i jak wylądowałam w szpitalu to wszyscy pytali dlaczego tak późno z tym przyszłam??? A zaczęło się
    niewinnie od grypy,której nie wyleżałam.Pół roku byłam na zwolnieniu,bo woda narastała.Teraz cieszę się
    każdą chwilą i żadnych objawów nie bagatelizuje,czego nie mogę powiedzieć o lekarzach.

  11. Gosia napisał(a):

    Witam, właśnie przechodzę ostre obustronne zapalenie płuc, z wodą i ropą po obu stronach. Dwa miesiące w dwóch szpitalach. Pierwszy Szpital Praski w Warszawie prawie doprowadził do całkowitego zniszczenia prawego płuca. Tak leczyli, że się woda w tym czasie zebrała. Na szczęście zajęła się mną młoda lekarz, która wysłała mnie do Otwocka, a tu od razu drenaż i w krótkim czasie ogromna poprawa. Ordynator oddziału V w Otwocku to najlepszy fachowiec jakiego w życiu spotkałam. Jestem teraz w domu z drenami w plecach ale żyję i to się liczy.

  12. brzydki ale skuteczny napisał(a):

    Zapalenie płuc najczęściej kojarzy nam się ze zmianami w oskrzelach i płucach spowodowanymi powikłaniami po przeziębieniach. Czasami jednak zapalenie płuc może być spowodowane zachłyśnięciem, w wyniku którego treść żołądka przedostała się do oskrzeli. Zachłystowe zapalenie płuc jest bardzo niebezpieczne i musi być leczone szpitalnie. Warto pamiętać o tym i podpowiadać lekarzom, bo niestety – jak wiemy – różnie z ich wiedzą bywa.

  13. EWELINA napisał(a):

    Witam jakiś ponad miesiąc temu lekarz stwierdZił wirusa przepisał antybiotyki Ramoclav po 4 dniach nic nie pomogło pojechałam spowrotem stwierdzono zapalenie prawego płuca przepisane Klabax na 7 dni nion pomogło poszłam do rodZinnego lekarza wcześniej byłam w szpitalu na calodobowym. Rodzinny przepisał syropy za tydzień nie pomogło poszłam dalej do rodZinnego powiedział że dalej zapalenie swizcze równo przepisał antybiotyk na 3 dni . CY ja się wyleczenie! Proszę o jakąś rade

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *